Na dobry koniec Curly Heads

0

Zespół Curly Heads zakończył koncertową rozpustę Dni Zielonej Góry 2015. Zespół z Dawidem Podsiadło na wokalu dał popisowy koncert, przedstawiając się publiczności z zupełnie innej strony.

Maksymalnie muzycznie i w klimacie odstającym od najbardziej znanych przebojów Dawida. Tak najkrócej można określić to, co działo się w sobotni wieczór na największej winobraniowej scenie. Niesamowite dźwięki i wyjątkowy klimat były gratka dla koneserów wysublimowanego brzmienia. Curly Heads pokazali, że doskonale czują się nie tylko w delikatnym, wręcz popowym repertuarze, ale doskonale radzą sobie z momentami eksperymentalnym i hipnotyzującym brzmieniem, tworzącym bardzo specyficzną, muzyczną aurę.

 

Foto: Paweł Stawarz

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ